czwartek, 13 maja 2010

Szukanie ideału.

Mam chorą wizję. Chciałabym zaryzykować, i znaleźć kogoś, kto powie mi, że wyglądam seksownie jedząc kotleta... Wiem, że to chore. Dzisiaj podniosła mi się samoocena. Wszyscy mnie chwalili, a Werka poprawiła mi humor tym,że on się patrzy. Powinnam częściej odbiegać od rutyny nudnego ubierania się? Jeżeli to ma przyciągnąć jego spojrzenie. Ale chyba idę w złym kierunku. Powinnam poprostu być sobą.

4 komentarze:

  1. pisze się "nevermind" :)
    (żalencjoooo)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem, że się tak pisze. ale ja lubię mojego nick'a z tym lekkim upośledzeniem;d wydaje mi się taki bardziej mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszy mnie to, że poprawiłam Ci humor ;**! Mnie niestety dzisiaj nikt go nie poprawił ;// ...
    Wszyscy ludzie byli zafascynowani twoimi różowymi a wczęcz oczojebnymi getrami/legginsami ;PP
    Musisz częściej je zakładać, albo po prostu jakieś jasne bardzo widoczne ubrania :PPP
    ;**

    OdpowiedzUsuń
  4. ja właśnie odnalazłam siebie :)
    i sądze że dobrze jest mieć wysoką samoocenę, moja koleżanka ma wysoką i bardzo jej tego zazdroszę ;pp

    p.s ja przypadkiem :)

    OdpowiedzUsuń