piątek, 10 grudnia 2010

Lose yourself.

And when I'm gone, just carry on, don't mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I'm looking down on you smiling
And I didn't feel a thing, So baby don't feel no pain
Just smile back
And when I'm gone, just carry on, don't mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I'm looking down on you smiling
And I didn't feel a thing, So baby don't feel no pain
Just smile back.

W tekstach eminema coś jest. Mimo, że czasami coś się nie zgadza, pasuje tylko do rymu, to czytając tłumaczenie, widzę, że śpiewa o czymś. Ostatnio jego muzyka zakotwiczyła się gdzieś we mnie. Od niedawna odczuwam taką wewnętrzną pustkę. Nie mam pasji, nie wiem czego chcę, czego potrzebuje. Nie wiem, jaka jestem i co potrafię. Wiem tylko jaka chcę być. Ale czy w trakcie dążenia do ideału nie zgubię ścieżki, którą powinnam do niego dążyć? I czy w ogóle warto się zmieniać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz